Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Part I
Akatsuki Family

Part I

Akatsuki Story - Diary

 

Tobi

Tobi jest dobry chłopiec. Tobi przybył właśnie do bazy Akatsuki, która przypomina pięciogwiazdkowy hotel. Lider powitał mnie uściskiem dłoni otwierając przede mną drzwi. Tobi dostał taki sam płaszcz, jak inni członkowie organizacji, bo Tobi jest dobry chłopiec. Wszyscy siedzieli w salonie. Kilka osób podśmiewało się pod nosem jak Tobi stanął pośrodku pokoju i się przedstawił. Jeszcze tego pożałują. Nie wolno się śmiać z Tobiego, jak nic złego nie zrobił. Tobi czuł się przez chwilę odrzucony i samotny, ale zaraz wyjął ciastko z kieszeni, i sam się pocieszył. Pein kazał się przedstawić swoim podwładnym. Tobi niestety nie otrzymał specjalnego pierścienia, bo Orochimaru zamiast go oddać to go przepił. Tobi myśli, że nikt go to nie polubi...
- Jestem Itachi Uchiha, mistrz genjutsu - odezwał się czarnowłosy chłopak podając mi rękę. Tobi go zna. Tobi go nie lubi. Tobi go kopnie w tłusty zad.
- Ja jestem Kisame Hoshigaki ^-^ - przedstawił się niebiesko skóry gościu z rybimi oczami. Tobiemu wydaje się, że to debil.
- Zwą mnie Zetsu - powiedział  człowiek-roślina. Miał wielkiego krzaka na głowie. Tobi będzie podlewać. Tobi dobry chłopiec.
- Nazywam się Sasori - mruknął brązowooki chłopak. Tobi myśli, że jest tu najmłodszy. Tobi się zaprzyjaźni.
- Na imię mam Kakuzu - rzekł czarnowłosy koleś. Tobi myśli, że on jest zły. Tobi się go boi. Tobi kupi przez niego Voodo.
- A ja jestem Konan - odezwała się niebiesko włosa kobieta. Tobiemu zdaje się, że Konan lubi Tobiego. Tobi lubi Konan.
- Nazywam się Deidara, un - Tobi jest w szoku. Tobi usłyszał męski głos w ciele kobiety. Tobi nie będzie podchodził bliżej.
- Jestem Hidan - oblizał się białowłosy chłopak. Tobiego on przeraża. Tobi będzie się trzymać z daleka.
- Mnie już znasz. Pein, albo Lider-sama - uśmiechnął się szef bandy. Tobi zwali go ze stanowiska. Tobi myśli, że to jest ciapa.
Tobi dostał pokój i poszedł spać. Wpadł jeszcze do salonu obejrzeć dobranockę i wrócił do siebie. Tobi miał koszmar senny. Tobiego goniły wiewiórki. Tobi nie lubi wiewiórek. Tobi je zabije śmietaną w sprayu.

 

Kakuzu

Obudził mnie rano przeraźliwy krzyk. Przez chwilę wydawało mi się, że Hidan znowu odprawia swoje rytuały, ale ten głos nie należał do niego. Postanowiłem zejść na dół do kuchni, skąd dochodził hałas. Zobaczyłem tego nowego... chyba Tobi miał na imię. Stał nad Itachim. Uchiha był zdenerwowany, przy okazji miał sałatkę na włosach. To on krzyczał. Jestem w szoku. Był zawsze opanowany, miał wszystkich w dupie, a teraz wydzierał się z kuchni. Wyglądał na zaspanego i nie bardzo przytomnego. Kicha, a nie Itachi. Nikt by go nie poznał w takim stanie. Po chwili wszyscy zebrali się przy stole, oprócz Konan i Peina, których nie było. Poczekałem jeszcze kilka minut, aż Zetsu przyniesie mi śniadanie. Założyłem się z nim trzy dni temu o to, że sprzeda swoją podobiznę na allegro i przegrał. Nie miał kasy, więc  teraz odpracowywuje w naturze. Zetsu postawił przede mną talerz z trzema ozdobionymi grzankami.
- Ty się na kucharza nadajesz, a nie na członka Akatsuki - zaśmiałem się zabierając za ślicznie przygotowany posiłek. Zetsu posłał mi złowrogie spojrzenie w stylu „Odczep się i najlepiej udław tym żarciem”. Roślinka siedziała naprzeciwko mnie i piła wodę. Znałem go od dawna. Jego i jeszcze dwie inne osoby z naszej organizacji. Mam na myśli tutaj lidera i Kisame. Reszta doszła nieco później. Z początku było spoko. Dopóki nie pojawił się ktoś taki jak Hidan, Deidara, czy może Tobi....Eehh...

 

Sasori

No nie wierze. Jakie to żałosne. Znowu jakiś upierdliwy koleś. Jedno trzeba mu przyznać - jest jeszcze gorszy od Deidary. Może jak poproszę ładnie lidera to znowu pozwoli mi pracować samemu. Byłoby super. Skierowałem się do swojej pracowni.
- Sasori no Danna? - usłyszałem znajomy, irytujący głos tuż za swoimi plecami. Minął tydzień odkąd ta gnida się tu znalazła. Jak mu zaraz nie przywalę to będzie mi smutno.
- Czego? - warknąłem nawet nie spoglądając na nowego partnera.
- Dlaczego jesteś dla mnie taki niemiły, un? - zaczął gdy staliśmy już pod drzwiami.
- Po co za mną leziesz? - zapytałem w końcu siląc się na miły ton głosu. Przez chwilę wydało mi się, że blondyn się speszył i miał zamiar wrócić na śniadanie, lecz wciąż stał pod moimi drzwiami. Nie miałem zamiaru pozwolić mu wejść. Niech nawet o tym nie myśli. Do mojej pracowni mam tylko ja dostęp. Nikt więcej. Najwidoczniej Deidara miał w nosie moją prywatność.
- Tak właściwie... Danna mam coś dla ciebie - wyksztusił i po chwili milczenia wyjął z kieszeni płaszcza małą figurkę. Odruchowo podniosłem jedną brew do góry.
- Co to jest?
- Lubisz motyle?
- Jak cholera - odburknąłem próbując wleźć do swojej pracowni. Udało mi się. Szybko zamknąłem za sobą drzwi.
- Danna! - uchyliłem je lekko by zobaczyć, co ten dureń jeszcze chce ode mnie. Zobaczyłem wyciągniętą rękę z białą sylwetką motyla przed swoimi oczyma. Wziąłem ją delikatnie opuszkami palców i wymamrotałem po cichu coś w stylu „dziękuję” i zamknąłem drzwi z donośnym trzaskiem.
Mogłem się domyślić, że na twarz Deidary wpłynął dość duży szok po tym jak usłyszał niewyraźne podziękowania. Od samego początku nie mógł liczyć na coś miłego z mojej strony. Jedyne słowa wypływające z moim ust każdego dnia to „spierdalaj”, ”wal sie”, „idź se już”, „przestań się naprzykrzać” itp.

CDN...
________________________
Pisane pamiętnikiem by lepiej poznać "problemy emocjonalne" bohaterów xD.


Głosuj (0)

kyo.no.danna 15th.maj.08 [Powrót] Komentuj



super genialne tylko czemu tak mało?
hidan 19th.mar.09
| brak www IP: 83.11.112.227

Hey tu Finezja z bahu O_O naczy Inu z deva em, kminisz? xD
"ale zaraz wyjął ciastko z kieszeni, i sam się pocieszył."
"Tobi niestety nie otrzymał specjalnego pierścienia, bo Orochimaru
zamiast go oddać to go przepił."
"Itach ma tłusty zad" xD lolzzz xDDD Tobiemu sie wydaje ze Kisame to
debil XD boze, Tobi bedzie podlewac Zetsu xDD wydaje mi sie ze te
"problemu emocjonalne" to Tobi ma najwieksze ;D
...*chwile mysli* Pein to Cipa...? O.o' aaa! Pein "ma" Cipe! XDD btw
czemu Zetsu mial by sprzedawac swoja podobizne na allegro? nich sprzeda
siebie, bdzie im lzej lol dwa nie bedzie chcial ich juz nikt zjadac xD
"Jak mu zaraz nie przywalę to będzie mi smutno" xD padam to jest
G.E.N.I.A.L.N.E informuj mie u mie na blogu w np. ksiedze gosci o nowych
notach^^ bd czytac z checia ;p a Ty masz pisac!

btw. u mnie new nota xD czyli 2 rozdział xD
Sabaku no Inu 7th.cze.08
| brak www IP: 195.26.23.24

"ale zaraz wyjął ciastko z kieszeni, i sam się pocieszył."
"Tobi niestety nie otrzymał specjalnego pierścienia, bo Orochimaru zamiast go oddać to go przepił."
"Itach ma tłusty zad" xD lolzzz xDDD Tobiemu sie wydaje ze Kisame to debil XD boze, Tobi bedzie podlewac Zetsu xDD wydaje mi sie ze te "problemu emocjonalne" to Tobi ma najwieksze ;D
...*chwile mysli* Pein to Cipa...? O.o' aaa! Pein "ma" Cipe! XDD btw czemu Zetsu mial by sprzedawac swoja podobizne na allegro? nich sprzeda siebie, bdzie im lzej lol dwa nie bedzie chcial ich juz nikt zjadac xD "Jak mu zaraz nie przywalę to będzie mi smutno" xD padam to jest G.E.N.I.A.L.N.E informuj mie u mie na blogu w np. ksiedze gosci o nowych notach^^ bd czytac z checia ;p a Ty masz pisac! ^^'
Inu-chan 6th.cze.08
| brak www IP: 83.10.42.175

hehe szablon zwykly xP chcialam cie do ulubionych dodac ale mialam male problemy z tym xp
xoxo13 16th.maj.08
| brak www IP: 83.26.162.70

Zapraszam Cię na forum www.teensgirls.pun.pl. Tu nieważny jest wiek, ważna jest tylko dobra zabawa!!
tox 15th.maj.08
| brak www IP: 89.229.75.18

hej fajowski blog ja też miałam na blogasku blogi ale kiedy się wszystko pozmieniało to je wszystkie straciłam . I jeszcze raz ci powiem zarąbisty blog :-) Pozdrawiam
Marhewka95 15th.maj.08
| brak www IP: 193.200.133.204

Akatsuki wymiataja xD
xoxo13 15th.maj.08
| brak www IP: 83.26.158.80

"ale zaraz wyjął ciastko z kieszeni, i sam się pocieszył."
"Tobi niestety nie otrzymał specjalnego pierścienia, bo Orochimaru zamiast go oddać to go przepił."
"Itach ma tłusty zad" xD lolzzz xDDD Tobiemu sie wydaje ze Kisame to debil XD boze, Tobi bedzie podlewac Zetsu xDD wydaje mi sie ze te "problemu emocjonalne" to Tobi ma najwieksze ;D
...*chwile mysli* Pein to Cipa...? O.o' aaa! Pein "ma" Cipe! XDD btw czemu Zetsu mial by sprzedawac swoja podobizne na allegro? nich sprzeda siebie, bdzie im lzej lol dwa nie bedzie chcial ich juz nikt zjadac xD "Jak mu zaraz nie przywalę to będzie mi smutno" xD padam to jest G.E.N.I.A.L.N.E informuj mie u mie na blogu w np. ksiedze gosci o nowych notach^^ bd czytac z checia ;p a Ty masz pisac! ^^'
Inu 30th.maj.08
| brak www IP: 83.10.43.150





Lider

To ja tutaj rządzę. Chcesz mi pomóc?

Kartoteka
Obejrzyj lub wpisz się na pamiątkę. Kakuzu będzie wdzięczny!

Licznik
Jesteś 2515 ofiarą Zetsu.

Linki
Inner Story
Naruto Story
Stuffs
Moja Galeria


Historia
2008
Sierpień
Czerwiec
Maj


Szablon
Autorstwa Misuzu, więcej tutaj.